wtorek, 30 kwietnia 2013

Cytaty #chyba 5

Siemaa

Napisałam, że cytaty, więc cytaty :

-Rób to co kochasz, kochaj to co robisz
-Okropne jest to, że nie można żyć ani z mężczyzną, ani bez niego.
-Spryt zastępuje u głupca inteligencję.
-Miłość jest wieczna. Zmieniają się tylko partnerzy.
-Dwa szczęścia są na świecie. Jedno małe-być szczęśliwym. Drugie wielkie-uszczęśliwiać innych.
-To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
-Najtrudniejszy jest koniec miesiąca. Zwłaszcza ostatnich 30 dni.
-Łatwiej zakochać się nie kochając niż odkochać kiedy się kocha.
-Nie pokocha się drugi raz osoby, którą naprawdę przestało się kochać.
-Człowiek znacznie więcej wie niż rozumie.


To tyle. Trochę mało, ale nie mam za dużo czasu. Piszcie w komentarzach co następnym razem!!!


niedziela, 28 kwietnia 2013

Zdjęciaaa

Siemaa
Dawno nie dodawałam zdjęć, więc teraz kilka :




 Czapka - Nie powiem (napisze)
 Słuchawki - Urbanears
 Bluza - Tommy Hilfiger

Mogą być błędy, bo nie jestem pewna jak się pisze.
 

To tyle. Następnym razem cytaty. ;**

piątek, 26 kwietnia 2013

Siemaaa ;**

Siemaa ;**
Dawno nie pisałam, bo w tygodniu nie mam czasu, więc kilka cytatów.


-Smutek jest drzewem, a jego owocami łzy.
-Kochaj sercem, a nie oczami.
-Ogarnij dupę, zaciśnij pięści i daj radę. Nie ważne, ze nie ma dla kogo, ważne, żeby opadły im kopary.
-Wszyscy szukają drugiej połówki, a mnie mama w całości urodziła.
-Zanim powiesz KOCHAM pomyśl czy potrafisz.
-Miłości uczysz się wtedy, kiedy Ci jej brak.
-Czas się nie śpieszy. To my nie nadążamy.
-Człowiek to ktoś, kto nosi w sobie coś większego niż on sam.
-Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy.
-Mężczyźni żenią się, bo są zmęczeni. Kobiety wychodzą za mąż, bo są ciekawe. Obie strony się rozczarowują.


Na razie tyle. Postaram się pisać częściej.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Recenzja Carmex

Ostatnio w Rossmannie (nie wiem ja to się pisze XD)  oglądałam pomadki i błyszczyki. Zwróciłam uwagę na Carmex. Dużo blogerek go poleca, więc pomyślałam, że ja też kupię i spróbuję.
Wypróbowałam go od razu w samochodzie, pierwsze wrażenie było pozytywne! Wiele osób pisało, że po ok. tygodniu używania usta są gładkie i miękkie. Rzeczywiście tak było! Już po pierwszym wypróbowaniu usta były gładkie.
Zapach jest specyficzny i ciężko go określić, ale pachnie ładnie. Po nałożeniu odczuwalne jest delikatne mrowienie. Nie wiedziałam, że tak będzie, więc porównałam to do błyszczyku powiększającego usta.
Teraz lubię to uczucie. 

Produkt ma za zadanie leczyć spierzchnięte usta i świetnie sobie z tym radzi. Chronił idealnie w przeciągu ostatnich wietrznych dni. . Usta są nawilżone i delikatnie się błyszczą.
Ja kupiłam balsam w tubce, o smaku (zapachu) wiśniowym.